Tylko dzięki współpracy można osiągnąć zamierzony cel

- Jestem posłanką z tego regionu i cieszę się, że mogę wziąć udział w takim wydarzeniu, jak istotne doposażenie szpitala. Na tym przykładzie widać, że tylko dzięki współpracy można osiągnąć zamierzony cel - mówiła Beata Szydło podczas wtorkowej konferencji prasowej w oświęcimskim szpitalu, gdzie zaprezentowano nowy mammograf.

- Pacjent jest często pozostawiony bez pomocy; nie dlatego, że nie chcą tego szpitale czy lekarze, ale dlatego, że system jest nieludzki, wytwarza nieludzkie procedury. A państwo powinno być po stronie pacjenta. To ma być system, w którym spokojnie i bezpiecznie można leczyć i funkcjonować - stwierdziła.

Wiceprezes partii odniosła się także do sugestii Polskiego Stronnictwa Ludowego jakoby Prawo i Sprawiedliwość chciało unieważnić wybory samorządowe.

- Dobrze by było, by Polskie Stronnictwo Ludowe, które jest współodpowiedzialne za to, co dzieje się w państwie, zaczął się martwić. (…) Panowie z PSL zajmują się wszystkim, tylko nie tym, co potrzeba. Dzisiaj problemem numer jeden są rolnicy, ich sytuacja, susza. Górnictwo, rolnictwo - gdzie nie spojrzeć, mamy kompletny chaos - punktowała.

Podczas konferencji poruszono również kwestię suszy, która doskwiera rolnikom i sadownikom.

- Od wielu tygodni trwa spektakl, który pani premier odgrywa, bo mamy kampanię wyborczą. To, że będzie susza i trudna sytuacja w rolnictwie wiadomo było nie od dzisiaj. Dzisiaj tej realnej pomocy nie ma; odbywa się kolejne posiedzenie rządu, zapewne będzie kolejna konferencja, będzie mowa o procedurach, a pan minister Sawicki powie, że musi pojechać do Brukseli, by zapytać, czy może pomóc rolnikom. Tak się działać nie da! Niech pani premier skoncentruje się na konkretnej pomocy rolnikom. Natomiast jeżeli zajmuje się wyłącznie kampanią wyborczą, to będzie wyłącznie wzruszać ramionami - tłumaczyła.

Pytana o październikowe referendum, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera przypominała, iż jest ono realizacją oczekiwań obywateli.

- Ja tylko wnioskowałam, żeby zorganizować referendum, w którym zostałyby postawione pytania, które wymyślili Polacy. Ponad 6 milionów podpisów. To jest referendum obywatelskie. Mam nadzieję, że Senat podejmie to wyzwanie i nie odwróci się od obywateli - informowała Beata Szydło.

Lista aktualności