Damy radę!

„Damy radę!”- tak brzmi nowe hasło kampanii Prawa i Sprawiedliwości, które wraz z plakatem wyborczym zaprezentowała Beata Szydło na poniedziałkowej konferencji prasowej.

- Chcemy dzisiaj powiedzieć o tym, że w Polsce można zrobić dużo dobrego i że damy radę. Damy radę podejmować te najważniejsze wyzwania, te które są ważne dla ludzi. Codziennie sprawy zwykłych ludzi, którzy są pozostawiani samym sobie, nie mają wtedy żadnego wsparcia i pomocy ze strony rządzących. Wtedy zazwyczaj się gromadzą, biorą sprawy w swoje ręce i mówią: nie poddajemy się. (…) Trzeba skończyć z jęczeniem i mówieniem, że nie można. Słowa: „nie da się”, „nie można”, „nie zrobimy tego” - powinny zniknąć z języka polskich polityków i polskiej polityki - uzasadniała wybór hasła Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Beata Szydło odwołała się także do braku chęci rozwiązania problemów rolników przez rząd. Odpowiedziała również na pytanie, czy uważa za zasadne wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w związku z suszą.

- Powinno być konkretne działanie rządu. Kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość przeznaczona została właśnie konkretna suma na pomoc dla rolników. Susza trwa już od dłuższego czasu, a rządzący nie zrobili nic, żeby pomoc rolnikom i powiedzieć im, jak chcą im pomóc. Apeluję do rządu i pani premier, aby zabrali się wreszcie do roboty - punktowała.

- Premier po raz kolejny wygłasza ogólnikowe wystąpienie, minister Sawicki wybiera się do Brukseli pytać, co ma robić, a rolnicy czekają na pomoc. Ja apeluję do rządu: przestańcie wreszcie opowiadać, weźcie się do roboty. Damy radę, tylko trzeba chcieć - dodała.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwość przypominała również, jak ważne jest budowanie wspólnoty.

- W Polsce potrzeba wspólnego działania, wiary w to, że można dużo zrobić, kiedy jest się razem, że można podejmować najtrudniejsze nawet wyzwania. Budowanie wspólnoty, to bycie razem, i w tych codziennych zwykłych sprawach, i w sprawach ważniejszych, jest niezwykle potrzebne - mówiła.

Podczas konferencji podniesiono też kwestię październikowego referendum.

- Pytania, które zostały zgłoszone przez pana prezydenta wyczerpują ten zakres pytań, które postawili Polacy, gdy przynieśli ponad 6 milionów podpisów zebranych pod inicjatywami referendalnymi. Przypomnę, że te pytania zostały przez PO i PSL wyrzucone do kosza. Dzisiaj prezydent stanął po stronie obywateli i te pytania powtórzył - stwierdziła.

Lista aktualności